Rozwój roślin a nawożenie azotem

Wszyscy wiemy doskonale, że właściwe nawożenie roślin jest bardzo ważne dla ich prawidłowego rozwoju. Jednym z częściej spotykanych składników w nawozach dla roślin ogrodowych jest azot. Tym razem chcielibyśmy wyjaśnić, jaki wpływ ma azot na rośliny, a także jak wpływa nadmiar i brak azotu na kondycję roślin. Pamiętaj, że właściwe proporcje dostarczanych wraz z nawozem makroelementów są bardzo istotne.

Azot to jeden z najważniejszych pierwiastków, którego dostarcza się roślinom ogrodowym. Azot w glebie odpowiada przede wszystkim za wzrost oraz wybarwienie liści. W praktyce oznacza to, że pierwiastek ten jest szczególne istotny w fazie wzrostu roślin. Brak azotyu można zdiagnozować, jeśli wzrost roślin jest stosunkowo wolny, a ich liście jaśnieją lub nawet żółkną. Przedwczesne drewnienie łodyg, żółtawobrązowe zabarwienie części liści u starszych roślin – także i te symptomy mogą świadczyć o tym, że w glebie jest zbyt mało azotu. W takim przypadku warto rozważyć zastosowanie odpowiedniego nawozu, który pomoże zniwelować te problemy.

Niedobory azotu są dość poważnym problemem, jeśli zależy nam na dobrych wynikach w uprawie. Na rynku dostępne są nawozy azotowe dostosowane do potrzeb konkretnych roślin. Jeśli potrzebujesz produktu zakwaszającego glebę, możesz zdecydować się na siarczan amonu. To rozwiązanie odpowiednie np. do ogrodu, w którym rosną iglaki, borówka amerykańska, różaneczniki lub azalie. Jeśli natomiast potrzebny jest nawóz azotowy, które nie zakwaszą gleby, dobrym rozwiązaniem będzie saletrzak. Nie powinniśmy zapominać także o nawozach naturalnych, które przynoszą bardzo dobre efekty. Możesz zastosować gnojówkę z pokrzywy. To nawóz naturalny, który dostarczy nie tylko azotu, ale także i potasu.

Warto pamiętać o tym, że także nadmiar azotu w glebie nie jest zjawiskiem pozytywnym. Zbyt wiele azotu prowadzi do tego, że rośliny są bardzo wybujałe, ich części zielone rozwijają się kosztem owocowania. Także i nadmiar azotu jesienią nie jest dobry dla roślin, ponieważ opóźnia on przejście roślin w stan spoczynku, a tym samym podnosi ryzyko uszkodzeń na skutek mrozu. Dlatego nie powinno sie stosować nawozów azotowych w ogrodzie później niż w lipcu.