Jak oszczędzać wodę w ogrodzie?

Wiadomo, że piękny ogród wymaga odpowiedniego, systematycznego nawodnienia. To konieczność zwłaszcza w gorące, suche letnie dni. Trzeba jednak przyznać, że podlewanie ogrodu wiąże się z dość dużymi wydatkami. Na szczęście możliwe jest oszczędzanie wody w ogrodzie bez pogarszania warunków uprawy roślin. W jaki sposób można oszczędzać wodę w ogrodzie? Mamy dla Was kilka propozycji!

Pierwszym rozwiązaniem dla osób, które chciałyby zmniejszyć koszty związane z podlewaniem ogrodu, jest po prostu ograniczenie strat wody. Jak to zrobić? Okazuje się, że to wcale nie problem. Na początek można wypróbować specjalną końcówkę ze spryskiwaczem, która po prostu nakładamy na wąż grodowy. To rozwiązanie stosunkowo tanie, z pomocą którego można dobrze zraszać rośliny. Warto podlewać rośliny w dni bezwietrzne, wtedy woda nie bezie rozwiewana.

Kolejna kwestia to właściwa technika podlewania. Wiele osób próbuje często podlewać rośliny, jednak mniejszymi ilościami wody. To zły pomysł! Zdecydowanie lepiej jest postawić na rzadsze podlewanie, podczas którego są używane większe ilości wody. Dlaczego? Jeśli jednorazowo użyjemy więcej wody, ona wsiąknie w podłoże i dotrze nawet do głębiej położonych korzeni. Na dłuższą metę można tak zaoszczędzić pewne ilości wody.

Warto oprócz tego skutecznie ograniczyć wyparowywanie wody z ziemi. Jak to zrobić? Przede wszystkim powinniśmy postawić na wieczorem podlewanie ogrodu. A to dlatego, że w godzinach nocnych jest chłodniej, co w praktyce oznacza, że mniej wody wyparuje z gleby. Zalecane jest ponadto ściółkowanie gleby w ogrodzie – warstwa ściółki na dłużej utrzyma wodę w glebie.

Innym godnym uwago rozwiązaniem jest po prostu zwiększenie pojemności wodnej ziemi. Wbrew pozorom to wale nie jest takie trudne. To dobre rozwiązanie zwłaszcza w przypadku gleb lekkich, kiedy to woda albo szybko wyparowuje, albo też zbyt szybko przedostaje się do niższy partii gleby. Aby poprawić pojemność wodną gleby, trzeba wzbogacić glebę w materię organiczną, może to być kompost, obornik albo torf. Na rynku dostępne są także specjalne hydrożele.